|
Morze Martwe było znane ze swojego przyjemnego i leczniczego działania na skórę już w czasach starożytnych. Nawet Kleopatra i Salomon odnajdywali w nim ulgę. W odróżnieniu do oceanów, które zawierają prawie wyłącznie chlorek potasu, woda Morza Martwego ma około 30% minerałów, głównie magnez, potas, wapń, brom, siarczany i dwuwęglany. Ta specyficzna mieszanka minerałów ma działanie przeciwzapalne, aktywuje metabolizm i przynosi ulgę swędzącej skórze. Linia kosmetyków z Morza Martwego została opracowana dla wyjątkowo suchej i łuszczącej się skóry – mającej skłonności do neurodermii, egzemy, łuszczycy oraz alergii z tym związanych. Delikatnie rozpuszcza zrogowaciały naskórek dając możliwość absorpcji minerałów i pierwiastków śladowych aktywujących metabolizm.
|
|
|
|
|
|